Poznajcie Jagodę, kobietę renesansu!

Sport, taniec, malarstwo i śpiew to codzienność dla naszej Podopiecznej Jagody. Ma ogromny apetyt na życie, bo robi to, co kocha. Przeciwności i ograniczenia? To nie dla niej!

Trudne początki

Gdy mama Jagody była w ciąży, nic nie wskazywało, że dziewczynka urodzi się z wadą genetyczną.  Niedługo po narodzinach okazało się jednak, że konieczne jest natychmiastowe przeprowadzenie skomplikowanej operacji serca. Badania genetyczne wykazały zespół Downa w postaci mozaikowej. Prócz wady serca spowodowało to wystąpienie szeregu innych schorzeń, m.in. niedowidzenia, niedosłuchu, niedoczynności tarczycy. Po zabiegu Jagoda musiała uczęszczać na intensywną rehabilitację. Współpraca lekarzy i fizjoterapeutów pomogła jej w rozwoju, ale to był dopiero początek ciężkiej pracy, którą musiała wykonać.

W czepku urodzona

Początkowo basen był dla Jagody tylko formą rehabilitacji, lecz rodzina szybko zauważyła jaką przyjemność sprawia jej przebywanie w wodzie. Niestety nikt nie chciał podjąć się treningów z dzieckiem z niepełnosprawnością – mama Jagody spotykała się jedynie z obawami i odmowami. Dopiero szkoła pływania Pro-Swim podjęła się wyzwania, które okazało się początkiem drogi do sukcesu. Tam talent Jagody rozkwitł, chociaż początkowo nikt się tego nie spodziewał. Basen miał poprawić jej motorykę oraz być formą dodatkowej aktywności. Wszystko się zmieniło, gdy Jagoda wygrała zawody, w których wzięła udział po raz pierwszy w życiu. To było dla niej przełomowe doświadczenie, które pchnęło ją ku rozwijaniu swoich umiejętności. Wtedy też zrozumiała, że choroba wcale nie musi jej definiować ani odbierać talentu.

Od tamtego pierwszego zwycięstwa minęło trochę czasu, ale determinacja Jagody nie osłabła. Treningi w Pro-Swim stały się stałym punktem jej tygodnia — trzy, czasem cztery sesje, z których każda kończyła się uśmiechem. Trenerzy zauważyli, że Jagoda potrafi utrzymać koncentrację dłużej niż wiele dzieci bez żadnych ograniczeń zdrowotnych, co przekładało się na szybkie postępy techniczne. Jej mama wspomina, że największą zmianą nie były czasy na stoperze, lecz pewność siebie, z jaką Jagoda wchodziła na blok startowy.

Pro-Swim z czasem zaczęło przyciągać coraz więcej rodzin dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Wokół szkoły wyrosła mała społeczność — rodzice pomagali sobie nawzajem z logistyką dojazdów, wymieniali się kontaktami do specjalistów, organizowali wspólne wyjazdy na zawody. Jeden z ojców, który na co dzień pracował zdalnie jako analityk dla skandynawskiej firmy technologicznej obsługującej m.in. serwisy typu casinon utan svensk licens, zaczął prowadzić dla szkoły media społecznościowe i pomagać przy organizacji lokalnych imprez pływackich. Jego córka, podobnie jak Jagoda, trafiła do Pro-Swim z rekomendacji fizjoterapeuty i szybko znalazła w wodzie coś więcej niż tylko ćwiczenie.

Tego rodzaju zaangażowanie rodziców okazało się kluczowe dla rozwoju szkoły. Wolontariusze pomagali przy transportach na zawody, nagrywali filmy treningowe, a czasem po prostu siedzieli na trybunach i dopingowali. Dla dzieci takich jak Jagoda obecność całej tej społeczności na zawodach była niemal równie ważna jak same treningi.

Z każdym kolejnym startem Jagoda zyskiwała nie tylko medale, ale i coraz silniejsze poczucie, że potrafi osiągać cele, które kiedyś wydawały się nierealne. Jej historia pokazuje, że talent nie zna ograniczeń — potrzebuje jedynie odpowiedniego środowiska i ludzi, którzy w niego uwierzą. Mama Jagody mówi krótko: to, co zaczęło się od rehabilitacji, stało się pasją życia.

Pierwsze duże sukcesy

W 2019 roku Jagoda wzięła udział w Mistrzostwach Polski „Sprawni-Razem”. Zdobyła złoto w stylu grzbietowym oraz uzyskała szansę reprezentowania Polski podczas Mistrzostw Europy w pływaniu osób z zespołem Downa na Sardynii. Plany niestety pokrzyżowała choroba oraz pilna operacja. Nie powstrzymało to jednak Jagody przed osiąganiem kolejnych celów związanych z pływaniem. W 2021 roku zdobyła aż cztery złote medale i cztery razy pobiła rekord świata podczas Igrzysk Europejskich w Ferrarze. Z roku na rok odkrywała, że może coraz więcej – bardzo pomogły jej w tym treningi w Sekcji Pływackiej Oświęcim Wojewódzkiego Stowarzyszenia Sportu i Rehabilitacji Niepełnosprawnych „START”.

Złoty rok, złote rekordy i plany na przyszłość

Zdecydowanie przełomowym rokiem w jej pływackiej karierze był 2022 – w październiku wzięła udział w Mistrzostwach Świata w pływaniu osób z zespołem Downa, które odbywały się w pięknej, portugalskiej Albufeirze. Spełniło się największe marzenie Jagody – została najlepszą na świecie pływaczką w kategorii ZD Mosaic. Uzyskała 8 złotych medali, pobiła 7 rekordów świata. To spektakularne i godne podziwu osiągnięcie.Jagoda nie poprzestaje jednak na tym. Cały czas trenuje, a jej kolejnym celem jest paraolimpiada. Ma nadzieję, że powstanie kiedyś kategoria, w której będzie mogła wystąpić wraz z innymi zawodnikami z Polski oraz ze świata. Chciałaby również ukończyć kurs na instruktora pływania, aby móc pomagać w treningach dzieciom z niepełnosprawnościami.

Artystyczna dusza

Sport jest dla Jagody całym życiem, dlatego nawet swój wolny czas spędza w ten sposób – lubi jeździć na nartach czy rolkach, uprawia turystykę górską. Ci, którzy znają ją bliżej, wiedzą, że ma w sobie także duszę artystki. Uwielbia śpiewać, a kiedyś uczestniczyła w wielu projektach tanecznych. Od dziecka uczy się rysować, malować i szkicować. Obecnie chętnie uczestniczy w kursach przygotowujących do egzaminów na uczelnie artystyczne, aby szlifować umiejętności. W sztukach plastycznych również odnosi niemałe sukcesy – jej wspaniałe prace zostały dwukrotnie wyróżnione podczas Międzynarodowego Biennale Sztuk Plastycznych Osób Niepełnosprawnych i można je było obejrzeć na wystawie w Muzeum Narodowym w Krakowie w Kamienicy Szołayskich.

Przed Jagodą jeszcze wiele wyzwań i tyle samo sukcesów, a my trzymam kciuki, aby jak najwięcej z jej marzeń się spełniło! Podziwiamy jej zapał, talent i ciężką pracę, którą codziennie wykonuje i razem z nią cieszymy się z kolejnych osiągnięć.

Zarządzaj plikami cookies