Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
25371
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2014/06/20
cytomegalia wrodzona, polimikrogyria, hipoplazja móżdżku, obustronny niedosłuch zmysłowo-nerwowy, wzmożone napięcie mięśniowe
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
25371 Twardowska Antonina darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
25371 Twardowska Antonina
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Twardowska Antonina.
Przekaż 1,5% podatkuMam na imię Antonina, choć najbardziej lubię, gdy mówią do mnie Antosia.
Przyszłam na świat za wcześnie – mówią, że jako wcześniak.
Ważyłam tylko 1870 gramów. To naprawdę niewiele, prawda?
Kiedy miałam zaledwie pięć tygodni, lekarze odkryli, że mam cytomegalię wrodzoną. Ten wirus zostawił we mnie trudne pamiątki: zmiany w mózgu, głęboki niedosłuch, wzmożone napięcie mięśniowe i epilepsję.
Brzmi poważnie? Tak, ale ja codziennie pokazuję, że żadna lista chorób nie jest w stanie mnie zatrzymać.
Od pierwszych dni mojego życia towarzyszy mi rehabilitacja. To takie specjalne ćwiczenia, które pomagają mi uczyć się poruszać, mówić i lepiej radzić sobie na co dzień.
W uszach noszę „ślimaki” – a właściwie implanty ślimakowe, dzięki którym mogę słyszeć świat i uczyć się mówić. Leczenie sprawiło też, że od kilku lat nie miałam napadu padaczki – a to ogromny krok w stronę samodzielności.
Każdego dnia ciężko pracuję: ćwiczę, rozwijam koncentrację, sprawność rąk i uczę się lepiej porozumiewać. Czasem jest trudno, ale wiem, że każdy wysiłek przybliża mnie do nowych umiejętności.
Regularnie spotykam się z neurologiem, audiologiem, psychologiem i psychiatrą – każdy z nich pomaga mi w inny sposób. Razem krok po kroku pokazują mi, jak budować swoją przyszłość.
Jeżdżę też na turnusy logopedyczne i terapeutyczne. To wyjazdy jednocześnie fajne i wymagające – poznaję nowych ludzi, mam więcej ćwiczeń i muszę dawać z siebie naprawdę dużo. Ale zawsze wracam z nich silniejsza i bogatsza o nowe doświadczenia.
A efekty?
Mówię coraz wyraźniej. Układam całe zdania, zadaję pytania, opowiadam historie. Coraz lepiej radzę sobie z emocjami, a nauka czytania sprawia mi ogromną radość – bo otwiera przede mną zupełnie nowe światy.
To wszystko możliwe jest dzięki mojej pracy, terapii… i dzięki Waszej pomocy.
Dziękuję, że idziecie ze mną tą drogą.
Każdy mój krok, każde nowe słowo i każdy uśmiech – to także Wasza zasługa.