Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
46000
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2016/03/11
zespół LEOPARD, ektopowe położenie nerki lewej
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
46000 Wojtulewicz Borys darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
46000 Wojtulewicz Borys
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Wojtulewicz Borys.
Przekaż 1,5% podatku11.03.2016 r.
Dzień, w którym świat nie zatrzymał się ani na chwilę – a jednak dla nas wszystko zaczęło się od nowa.
Borys.
Imię, które znaczy „wojownik”. I nie jest to przypadek.
Na początku nic nie zapowiadało trudności. Zdrowe dziecko, zwyczajne pierwsze dni, cicha radość. A potem pojawił się niepokój. Oddech, który nie chciał być spokojny. Szpitalne korytarze. Czekanie. Długie dwa lata pytań bez odpowiedzi.
Aż w końcu przyszła diagnoza. Rzadka. Taka, która dotyka wielu obszarów jednocześnie. Taka, która zmienia codzienność całej rodziny.
Dziś życie Borysa to ciągła uważność.
Wizyty. Badania. Rehabilitacja.
Ciało, które potrzebuje więcej wsparcia, by rosnąć i poruszać się bez bólu. Serce i rozwój, które trzeba kontrolować. Zęby, hormony, mięśnie – każdy element tej układanki wymaga troski i czasu.
A jednak…
Borys się uśmiecha.
Chodzi do trzeciej klasy zwykłej szkoły.
Liczy szybciej, niż się spodziewasz.
Kocha matematykę, szachy, logiczne wyzwania. Buduje światy z klocków i pikseli. Myśli. Analizuje. Marzy.
Ma dwie siostry.
Ma rodziców, którzy każdego dnia wybierają walkę zamiast rezygnacji.
I ma historię, która – choć trudna – pełna jest światła.
Koszty tej drogi są ogromne. Terapie, leki, sprzęt, wsparcie psychologiczne, aparat ortodontyczny, konsultacje specjalistów… lista nie chce się skracać. A my robimy wszystko, by Borys mógł po prostu być dzieckiem. Rozwijać się. Oddychać spokojniej. Żyć pełniej.
Dlatego prosimy o wsparcie.
Nie z litości.
Z nadziei.
Każda pomoc to kolejny ruch w tej partii, którą Borys toczy każdego dnia.
A on naprawdę umie walczyć.