Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
44946
Województwo
podkarpackie
Data urodzenia
2022/11/16
zespół Downa, atrezja dwunastnicy, atrezja przełyku, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, niedoczynność tarczycy, obniżone napięcie mięśniowe, wcześniactwo
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
44946 Basiak Dominik Rzeszów darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
44946 Basiak Dominik Rzeszów
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Basiak Dominik Rzeszów.
Przekaż 1,5% podatkuSchorzenie Dominika zostało zdiagnozowane już podczas ciąży — był to Zespół Downa z dodatkowymi komplikacjami: atrezją jelita, czyli niedrożnością jelit, oraz przepukliną z przemieszczeniem żołądka do klatki piersiowej. Była to diagnoza wysokiego ryzyka. Lekarze obawiali się, że Dominik może nie przeżyć porodu.
Cała rodzina, znajomi, a nawet obcy ludzie modlili się o jego uzdrowienie. Wiedząc o wszystkich zagrożeniach, całkowicie zawierzyłam Matce Bożej i powierzyłam ciążę Jej opiece. I wierzę, że wydarzył się cud.
Kiedy nadszedł dzień porodu — w 34. tygodniu ciąży — Dominik urodził się w dużo lepszym stanie, niż przewidywali lekarze. Po porodzie położono mi go na brzuchu i mogłam choć przez chwilę go przytulić. Był maleńki, z dużym brzuszkiem spowodowanym niedrożnością jelit, ale od początku było widać, że jest silny i walczy.
Po dokładnych badaniach okazało się, że nie ma przepukliny z przemieszczeniem żołądka, która stanowiła ogromne zagrożenie dla jego życia. Zamiast tego zdiagnozowano atrezję przełyku — przełyk nie był połączony. Było to ogromne zaskoczenie dla wszystkich lekarzy. Nowa diagnoza również wymagała operacji i nie była łatwa, ale dawała Dominikowi większe szanse.
Na szczęście obie operacje zakończyły się sukcesem dzięki wspaniałemu chirurgowi i całemu zespołowi medycznemu.
Dziś Dominik ma 3,5 roku i każdego dnia bardzo ciężko pracuje podczas rehabilitacji oraz zajęć w specjalnym przedszkolu. Jest naszym dzielnym wojownikiem, który każdego dnia zaskakuje nas swoimi postępami.
Nadal zmagamy się z problemami z przełykaniem i Dominik pozostaje na diecie papkowatej, ale powoli robi kolejne kroki naprzód. Wierzę, że dzięki rehabilitacji, turnusom oraz Waszemu wsparciu będzie miał coraz większe możliwości rozwoju, większą samodzielność i szansę na szczęśliwe życie.
Dziękuję za każdą pomoc i wsparcie dla mojego ukochanego synka!