Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
43826
Województwo
małopolskie
Data urodzenia
2018/11/15
zwężenie cieśni aorty, rozszczep podniebienia z rozszczepem wargi, upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim, opóźnienie rozwoju fizjologicznego
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
43826 Szymański Piotr Korzenna darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
43826 Szymański Piotr Korzenna
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Szymański Piotr Korzenna.
Przekaż 1,5% podatkuPiotruś nie powie, co czuje.
Nie opowie, co go boli.
Nie poprosi o pomoc.
A jednak każdego dnia pokazuje, jak bardzo chce żyć, rozwijać się i być częścią świata.
Przyszedł na świat jesienią, w chłodny, listopadowy dzień, który od razu rozjaśnił swoją obecnością. Od pierwszych chwil jego życie wyglądało inaczej, niż sobie wyobrażałam. Rozszczep wargi i podniebienia, wada serca, wiotkość mięśni i opóźnienie rozwoju sprawiły, że zamiast spokojnego dzieciństwa pojawiła się walka o każdy, nawet najmniejszy krok naprzód.
Piotruś nie chodzi i nie mówi. Potrzebuje stałej opieki i ogromnego wsparcia specjalistów. Od początku jest intensywnie rehabilitowany metodą Vojty – to ciężka, codzienna praca, która daje mu szansę na rozwój.
Za nim już wiele trudnych doświadczeń – operacja serca, korekcja rozszczepu wargi i podniebienia, kolejne zabiegi. Choć dziś jego stan jest stabilny, wiem, że przed nim jeszcze dalsze leczenie i kolejne wyzwania.
Mimo tego wszystkiego Piotruś jest pogodnym, uśmiechniętym chłopcem. Uczęszcza na zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze i każdego dnia, na swój sposób, walczy o kolejne małe postępy.
Dla mnie każdy jego uśmiech to znak, że warto się nie poddawać.
Każdy gest to nadzieja.
Przed nami jeszcze długa droga – pełna rehabilitacji, leczenia i codziennej pracy. Chcę zrobić wszystko, aby Piotruś miał szansę na jak najlepsze życie, mimo swoich ograniczeń.
Każda pomoc to realna szansa na dalszą rehabilitację, potrzebny sprzęt i opiekę medyczną, bez których nie jestem w stanie zapewnić mu tego, czego potrzebuje.
Mama Piotrusia