Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
41180
Województwo
małopolskie
Data urodzenia
2021/10/25
zespół Downa, wada serca, nadciśnienie płucne
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
41180 Schmidt Hubert darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
41180 Schmidt Hubert
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Schmidt Hubert.
Przekaż 1,5% podatkuHubert urodził się zbyt wcześnie…
W 23. tygodniu ciąży byliśmy już pod opieką lekarzy w szpitalu specjalistycznym z powodu pęknięcia błon płodowych. Jednak Hubertowi było zbyt spieszno. Po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu nastąpił poród przedwczesny i w wyniku cesarskiego cięcia był już na świecie.
Po porodzie przyszedł do mnie lekarz z informacją o stanie zdrowia dziecka. Do dziś pamiętam jego słowa: „Syn ma cechy dysmorfii typowe dla zespołu Downa”. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, co to oznacza.
Szybko okazało się, że przyszłość nie maluje się w kolorowych barwach. Na oddziale intensywnej terapii zdiagnozowano u Huberta wadę serduszka — ASD II — oraz wiele innych nieprawidłowości związanych z wcześniactwem i trisomią 21. pary chromosomów.
Przez kolejne dwa miesiące Hubi pozostawał pod stałą opieką lekarzy. Został wypisany do domu w dobrym stanie tuż po świętach Bożego Narodzenia.
Nasza radość nie trwała jednak długo. Po 2,5 miesiącach pobytu w domu stan Huberta nagle się pogorszył. Ponownie trafiliśmy do szpitala specjalistycznego, gdzie postawiono diagnozę tętniczego nadciśnienia płucnego, z którym borykamy się do dziś.
Choroba wiąże się z częstymi kontrolami u lekarzy specjalistów oraz stałym podawaniem leków, które przedłużają życie Huberta i pomagają mu funkcjonować każdego dnia.