Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
41070
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2021/12/06
zespół Silvera-Russella, ubytek przegrody międzykomorowej, dysmorfia
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
41070 Hejza Michał darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
41070 Hejza Michał
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Hejza Michał.
Przekaż 1,5% podatkuNazywam się Michał i urodziłem się 6 grudnia 2021 roku. Moja walka o zdrowie i sprawność rozpoczęła się jeszcze zanim przyszedłem na świat. To wtedy, dzięki amniopunkcji, moi rodzice usłyszeli diagnozę, która zmieniła wszystko: zespół Silvera-Russella oraz zespół Jacobsena.
Urodziłem się jako drobny chłopiec, ważąc zaledwie 2010 gramów. Od pierwszego oddechu mój organizm musiał mierzyć się z wyzwaniami, które dla wielu są niewyobrażalne. Każdego dnia zmagam się z:
– opóźnionym rozwojem psychoruchowym i mowy,
– obniżonym napięciem mięśniowym, które sprawia, że każda czynność wymaga ode mnie podwójnego wysiłku,
– wadą wzroku oraz dysfunkcją kończyn dolnych.
Choć początki były bardzo trudne, a prognozy niepewne, nie poddałem się. Dzięki nieustającej rehabilitacji i wsparciu moich bliskich robię postępy, które lekarze nazywają małymi cudami. Największym z nich jest to, że od kilku miesięcy chodzę samodzielnie! Moje nogi zyskały wsparcie dzięki specjalistycznym ortezom, które stały się moimi „skrzydłami” do poznawania świata.
Moja historia to nie tylko opowieść o chorobie, ale przede wszystkim o determinacji. Każdy mój krok, każde wypowiedziane słowo to efekt wielogodzinnych ćwiczeń i terapii. Aby jednak nie stracić tego, co już wypracowałem, i móc dalej się rozwijać, potrzebuję stałej opieki specjalistów, kosztownego sprzętu ortopedycznego oraz intensywnej rehabilitacji.
Zwracam się z prośbą o wsparcie mojej drogi do samodzielności. Każda pomoc to dla mnie szansa na lepszą przyszłość i kolejne kroki stawiane o własnych siłach.