Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
40042
Województwo
pomorskie
Data urodzenia
2018/02/18
zespół Retta, autyzm wczesnodziecięcy
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
40042 Mroczek Agata darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
40042 Mroczek Agata
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Mroczek Agata.
Przekaż 1,5% podatkuAgatka przyszła na świat cicho. Od pierwszych chwil była inna niż większość noworodków — dużo spała, mało jadła, wciąż była taka drobna. Waga ciągle była za niska, a my żyliśmy nadzieją, że „zaraz ruszy”, że „zaraz dogoni”. Tylko to „zaraz” nie przychodziło.
Z czasem widzieliśmy coraz wyraźniej, że jej rozwój toczy się własnym, trudnym rytmem. Nie zwracała uwagi na otoczenie, nie bawiła się jak inne dzieci, nie szukała wzrokiem ludzi. Jakby jej świat był gdzieś obok — zamknięty, cichy, nie do końca dostępny. Kolejne etapy pojawiały się z dużym opóźnieniem. Pierwsze kroki zrobiła dopiero jako dwulatka, a wtedy usłyszeliśmy pierwszą diagnozę. Potem przyszły następne. A kiedy już zaczęliśmy wierzyć, że za chwilę pojawią się słowa, usłyszeliśmy kolejny, bolesny werdykt: zespół Retta.
Nagle zrozumieliśmy, że czeka ją droga bardziej kręta i wymagająca. Droga, w której trzeba walczyć o rzeczy najprostsze: o równowagę, o stabilny krok, o koordynację, o ruch, który nie kosztuje tyle wysiłku. O kontakt, który czasem znika, zanim zdążymy go uchwycić.
Mieszkamy na północy, tam gdzie wiatr bywa ostry, a przestrzeń jest szeroka. Tu nauczyliśmy się cierpliwości i tego, że wszystko może rosnąć w swoim tempie. Agatka potrzebuje stałej rehabilitacji i codziennego wspierania krok po kroku. To nasz rytm, nasza nadzieja i nasza praca.
Agata idzie wolniej niż inne dzieci, ale idzie. Z ogromnym wysiłkiem, po swojemu. A my jesteśmy obok — uparcie, czule i z wiarą, że jeszcze wiele może się przed nią otworzyć.