Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
36714
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2018/10/18
obustronny niedosłuch zmysłowo-nerwowy w stopniu głębokim
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
36714 Bujakowska Michalina darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
36714 Bujakowska Michalina
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Bujakowska Michalina.
Przekaż 1,5% podatkuJak brzmi świat, którego nigdy się nie słyszało?
Nasza Michasia przyszła na świat i od pierwszych chwil żyła w ciszy. Ciszy, której nie da się sobie wyobrazić – bez głosu mamy, bez śmiechu, bez dźwięków codzienności.
A przecież jest radosną, ciekawą świata dziewczynką. Lubi bliskość, zabawę, odkrywanie. Patrzy uważnie, jakby chciała „usłyszeć” oczami wszystko to, co dla innych jest oczywiste.
Szybko dowiedzieliśmy się, z czym będzie się mierzyć. Głęboki niedosłuch sprawił, że jej droga od początku jest trudniejsza. Ale nie zatrzymaliśmy się ani na chwilę.
Gdy miała 10 miesięcy, przeszła operację wszczepienia implantu ślimakowego. To był dla nas ogromny krok. Nadzieja. Początek drogi do świata dźwięków.
Ale sam implant to dopiero początek.
Żeby Michasia mogła naprawdę usłyszeć i zrozumieć świat, potrzebna jest intensywna, długotrwała rehabilitacja. Codzienna praca. Nauka dźwięków, które dla innych są naturalne.
Mieszkamy w miejscu, gdzie życie toczy się spokojniej, z dala od wielkiego zgiełku. Paradoksalnie – dla naszej córki ten świat i tak przez długi czas był całkowicie cichy.
Michasia uczy nas cierpliwości i siły. Każda jej reakcja na dźwięk, każdy mały postęp to dla nas coś ogromnego. Coś, czego nie da się opisać słowami.
Jako rodzice robimy wszystko, by dać jej szansę na słyszenie, mówienie i swobodne funkcjonowanie wśród innych. Mamy determinację. Mamy nadzieję.
Największym wyzwaniem są koszty leczenia i rehabilitacji.
Wierzymy, że dzięki wsparciu ludzi o wielkich sercach Michasia będzie mogła nie tylko usłyszeć świat…
ale też w pełni w nim uczestniczyć.