Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
31226
Województwo
podkarpackie
Data urodzenia
2015/07/02
mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, zaburzenia rozwoju psychoruchowego
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
31226 Plis Dominik darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
31226 Plis Dominik
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Plis Dominik.
Przekaż 1,5% podatkuDla większości dzieci czas po prostu płynie.
Dla Dominika od pierwszych chwil miał ogromne znaczenie.
Urodził się 2 lipca 2015 roku, dużo za wcześnie. Przyszedł na świat już w szóstym miesiącu ciąży. Od początku nic nie wyglądało tak, jak wyobrażają sobie to przyszli rodzice.
Przedwczesne narodziny doprowadziły do uszkodzenia mózgu. Dziś Dominik choruje na mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę, a także zmaga się z zaburzeniami rozwoju psychoruchowego. Nie siedzi samodzielnie, porusza się na wózku i wymaga całodobowej opieki oraz wsparcia w najprostszych codziennych czynnościach.
Jest jednak coś, czego choroba nie zdołała mu odebrać.
Jego uśmiech.
To właśnie on najczęściej zwraca uwagę osób, które poznają Dominika. Pogodny, szczery i pełen dziecięcej radości. Taki, który potrafi rozjaśnić nawet najtrudniejszy dzień.
W świecie naszego syna wszystko wymaga więcej czasu. Więcej cierpliwości. Więcej wysiłku. Za najmniejszym postępem stoją miesiące rehabilitacji, terapii i codziennej pracy.
Dlatego tak bardzo cieszymy się z rzeczy, które inni często uznają za oczywiste. Każda nowa reakcja, większy komfort czy choćby niewielka zmiana na lepsze są dla nas źródłem ogromnej radości i nadziei.
Codzienna rehabilitacja, specjalistyczne leczenie, wizyty u terapeutów oraz odpowiedni sprzęt medyczny pomagają Dominikowi rozwijać jego możliwości i ograniczać skutki niepełnosprawności.
Patrząc na naszego syna, nie myślimy o ograniczeniach. Widzimy chłopca, który mimo przeciwności potrafi cieszyć się każdym dniem i który każdego dnia uczy nas, że prawdziwa siła często kryje się w rzeczach najmniejszych i najprostszych.