Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
29790
Województwo
lubuskie
Data urodzenia
2011/08/16
autyzm, niedosłuch
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
29790 Kruszelnicki Mikołaj darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
29790 Kruszelnicki Mikołaj
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Kruszelnicki Mikołaj.
Przekaż 1,5% podatkuTo jest Mikołaj – nasz syn. U którego zdiagnozowano spektrum autyzmu. Diagnoza była dla nas jednym z najtrudniejszych momentów w życiu.
Już wcześniej widzieliśmy, że rozwija się trochę inaczej niż jego rówieśnicy i starsze rodzeństwo. Jako mama czułam, że coś jest nie tak, choć bardzo chcieliśmy wierzyć, że wszystko jeszcze się wyrówna. Często słyszeliśmy uspokajające słowa: „Każde dziecko rozwija się inaczej”, „chłopcy zaczynają mówić później”. Jednak z czasem pojawiało się coraz więcej sygnałów, których nie dało się zignorować.
Mikołaj miał duże opóźnienie mowy, a później niemal całkowicie przestał mówić. Zamiast słów pojawiały się niezrozumiałe dźwięki, krzyk, duża pobudliwość i nagłe zmiany nastroju. Często nie reagował na swoje imię, jakby nie słyszał, że ktoś do niego mówi. Układał przedmioty w charakterystyczny sposób, nie interesowały go typowe zabawki. Z czasem pojawiła się także silna wybiórczość pokarmowa – nowe jedzenie wywołuje u niego nawet odruch wymiotny, co do dziś jest dla nas ogromnym wyzwaniem.
Zaczęliśmy szukać pomocy. Jeździliśmy od specjalisty do specjalisty, aż w końcu usłyszeliśmy diagnozę – spektrum autyzmu. W tamtej chwili czas jakby się zatrzymał. Wiedzieliśmy jednak jedno: zrobimy wszystko, aby pomóc naszemu synowi.
Od tego momentu rozpoczęła się długa droga – terapie, wizyty u specjalistów, badania i wyjazdy na zajęcia. Dziś Mikołaj ma 14 lat. Komunikuje się półsłówkami i rozumie, co się do niego mówi, choć rozmowa wciąż jest bardzo ograniczona. Potrafi wykonać niektóre codzienne czynności, jak ubieranie się czy mycie, ale potrzebuje do tego jasnego planu i wsparcia.
Przed nami nadal wiele pracy – kolejne terapie, rehabilitacja i wizyty u specjalistów. Wierzymy, że dzięki nim Mikołaj będzie mógł w przyszłości być choć trochę bardziej samodzielny. Wiemy jednak, że zawsze będzie potrzebował wsparcia innych osób.
Dodatkowo Mikołaj wymaga specjalnej diety i suplementacji, ponieważ jego organizm nie przyswaja wielu potrzebnych składników.
Jako rodzice będziemy walczyć o jego przyszłość każdego dnia. Najważniejsze jest dla nas to, aby Mikołaj mógł żyć spokojnie i czuć się bezpiecznie.