Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
27861
Województwo
śląskie
Data urodzenia
2003/12/15
autyzm dziecięcy, padaczka, niedosłuch
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
27861 Sass Jakub darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
27861 Sass Jakub
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Sass Jakub.
Przekaż 1,5% podatku15 grudnia 2003 roku na świat przyszedł Jakub – dziś dorosły mężczyzna, który od pierwszych lat swojego życia musiał mierzyć się z przeciwnościami, jakich większość z nas nigdy nie doświadczy. Autyzm dziecięcy, padaczka i niedosłuch sprawiają, że każdy dzień wymaga od niego i całej naszej rodziny ogromnej siły, cierpliwości i poświęcenia.
Z wiekiem życie nie stało się łatwiejsze – przeciwnie, dorosłość przyniosła nowe trudności. Kuba potrzebuje stałej opieki, specjalistycznej terapii, leków i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Każdy atak padaczki niesie ze sobą lęk i obawy o jego zdrowie i bezpieczeństwo. Problemy ze słuchem i trudności w komunikacji zamykają go często w świecie, do którego trudno dotrzeć nawet najbliższym.
Jakby tego było mało, młodsza siostra Kuby – Ola – również zmaga się z autyzmem. Choroba dwojga dzieci w jednej rodzinie to ogromne wyzwanie. To nie tylko walka o zdrowie i rozwój, ale też nieustanny strach o przyszłość – kto zapewni im opiekę, kto będzie przy nich, gdy zabraknie sił i środków? Każdy dzień to próba pogodzenia terapii, leków, konsultacji lekarskich z codziennym życiem, które często zostaje podporządkowane chorobie.
Robimy wszystko, by zapewnić naszym dzieciom to, czego potrzebują, jednak koszt specjalistycznych terapii, leczenia i środków wspierających komunikację i samodzielność jest ogromny. Bez pomocy z zewnątrz trudno nam sprostać wszystkim potrzebom.
Prosimy o wsparcie dla Jakuba i Oli – każda pomoc to szansa na lepszą codzienność, większe bezpieczeństwo i dostęp do terapii, które pozwolą im rozwijać się na miarę ich możliwości.
Dziękujemy, że nie jesteśmy sami w tej trudnej drodze.
Rodzice Oli i Kuby