Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
27187
Województwo
małopolskie
Data urodzenia
2013/03/18
wrodzone zwichnięcie stawu biodrowego prawego
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
27187 Niedźwiecka Hanna darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
27187 Niedźwiecka Hanna
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Niedźwiecka Hanna.
Przekaż 1,5% podatku18 marca 2013 roku przyszła na świat Hania. Dziś jest eteryczną, długowłosą blondynką o ciemnych oczach, w których miesza się dziecięca wrażliwość i siła wypracowana przez lata walki z chorobą. Jej dzieciństwo od początku nie było łatwe – zamiast beztroski i zabawy czekały ją szpitale, zabiegi i długie miesiące leczenia.
Wrodzone zwichnięcie stawu biodrowego prawego sprawiło, że już w dziewiątym miesiącu życia musiała mieć założony wyciąg z obciążeniem na obie nóżki. Po jego zdjęciu przez rok nosiła gips obejmujący nóżki, brzuszek i plecy, zmieniany co miesiąc w narkozie. Za nią jest już ponad dziesięć operacji, a choroba wciąż daje o sobie znać. Problemy z biodrem powodowały upadki, które doprowadziły nawet do dwukrotnego złamania przedramienia.
Hania marzy o tym, by móc biegać bez lęku przed kolejnym bólem i kolejnym gipsem, by cieszyć się dzieciństwem tak jak jej rówieśnicy. Za każdym jej krokiem kryją się godziny ćwiczeń, wysiłek ponad miarę i ogromna determinacja, by iść dalej mimo bólu. A jednak nigdy się nie poddaje – w jej oczach wciąż jest światło, pragnienie swobody i nadzieja, że kiedyś będzie mogła chodzić pewnie, bez strachu i cierpienia.
Koszty leczenia, kolejnych operacji, wyjazdów do specjalistów i intensywnej rehabilitacji znacznie przekraczają nasze możliwości. Dlatego prosimy o wsparcie – każda pomoc to krok ku temu, by Hania mogła żyć z mniejszym bólem i zrealizować swoje małe, wielkie marzenie: stawiać kroki tak lekko, jak inne dzieci.
Dziękujemy!
Rodzice Hani