Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
25018
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2013/09/24
padaczka, zespół Williamsa, wada serca, autyzm wczesnodziecięcy
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
25018 Bereda Stanisław darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
25018 Bereda Stanisław
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Bereda Stanisław.
Przekaż 1,5% podatkuStaś układa puzzle inaczej niż inne dzieci. Nie patrzy na obrazek – wystarczy mu dotyk. Palcami przesuwa po kształtach, cierpliwie szukając miejsca dla każdego elementu.
A gdy słyszy muzykę, zamyka oczy i zaczyna tańczyć. Śmiech, klaskanie, radość – jakby każda nuta była językiem, który rozumie najlepiej.
To jego świat. Piękny i trudny jednocześnie.
Staś urodził się w ciepły wrześniowy dzień 2013 roku i od pierwszych miesięcy musiał zmierzyć się z trudnymi diagnozami. Ma zespół Williamsa – rzadką chorobę genetyczną, nazywaną czasem „syndromem dzieci elfów”. Maluchy takie jak on są niezwykle ufne, otwarte i kochają ludzi.
Ale za tą ufnością kryją się przeszkody.
Serce, które już w 2015 roku musiało przejść poważną operację.
Napady padaczki, które pojawiają się znienacka.
Autyzm, który zamyka go we własnym rytmie.
Problemy ze wzrokiem, słuchem i jedzeniem, które każdego dnia odbierają mu siły.
Codzienność Stasia to nie plac zabaw, a gabinety i sale terapii.
Hipoterapia, logopeda, zajęcia sensoryczne, spotkania z psychologiem – godziny powtarzanych ćwiczeń, które mają dać mu szansę na rozwój i choć odrobinę samodzielności.
A jednak Staś uczy nas czegoś niezwykłego: że mimo bólu i trudności można patrzeć na świat z uśmiechem.
Że prawdziwe zwycięstwa kryją się w drobiazgach – w nowym słowie, w kolejnym kroku, w dopasowanym puzzlu.
Dziękujemy, że jesteście obok i pomagacie naszemu „małemu elfowi” iść dalej swoją wyjątkową drogą.