Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
23199
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2010/01/17
mózgowe porażenie dziecięce
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
23199 Wołkow Franciszek darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
23199 Wołkow Franciszek
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Wołkow Franciszek.
Przekaż 1,5% podatkuFranio kocha żarty, śmieje się w głos i nuci melodie, które zna na pamięć. Uwielbia jazdę samochodem i dobre jedzenie. Patrzysz na niego i widzisz pogodnego chłopca, którego uśmiech potrafi rozjaśnić każdy dzień. Ale za tym uśmiechem kryje się historia pełna walki i cudów.
Franio urodził się w 2010 roku w Poznaniu, w 23. tygodniu ciąży. Ważył zaledwie 650 gramów – mniej niż paczka cukru. Był w zamartwicy, a lekarze nie dawali mu szans na życie. Okołoporodowy wylew krwi do mózgu IV stopnia spowodował czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce. Według medycznych prognoz miał nigdy nie rozwijać się jak inne dzieci.
A jednak Franio każdego dnia udowadnia, że życie potrafi pisać własne scenariusze. Dzięki adopcji trafił do domu pełnego miłości, a my – jego rodzice – od pierwszych dni wiedzieliśmy, że będziemy walczyć o każdy jego krok. Pamiętamy słowa lekarza: „Im więcej pracy w niego włożycie, tym więcej w przyszłości z tego wyjmie”. Te słowa prowadzą nas do dziś.
Franio nie chodzi i nie mówi, potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach – jedzeniu, ubieraniu, higienie. Zmaga się z poważnymi problemami ze wzrokiem i słuchem, jest leczony hormonem wzrostu. Ale lata terapii sprawiły, że potrafi samodzielnie poruszać się na wózku inwalidzkim, a to, co wydawało się niemożliwe, staje się jego codziennym małym zwycięstwem.
Mimo choroby Franio ma w sobie niezwykłą pogodę ducha. Uczy się komunikować dzięki metodom alternatywnym, chodzi do „Niezwyczajnej Szkoły” w Józefowie, gdzie może rozwijać swoje talenty i pasje. Kocha muzykę i taniec – rozpoznaje melodie i nuci je z radością, której nie da się opisać słowami.
Franio pokazuje nam, że szczęście nie zależy od ograniczeń. Jego historia to dowód na to, że siła, miłość i determinacja potrafią czynić cuda.