Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
22835
Województwo
podkarpackie
Data urodzenia
2013/08/11
zespół niedorozwoju lewego serca, wrodzona wada serca
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
22835 Nosek Łucja darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
22835 Nosek Łucja
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Nosek Łucja.
Przekaż 1,5% podatkuŁucja urodziła się 11 lat temu z wrodzoną wadą serca HLHS (niedorozwój lewej komory serca).
Przeszła sześć operacji paliatywnych, ratujących życie. Niestety wiosną 2024 roku okazało się, że wszystkie dostępne metody leczenia zostały wyczerpane, a jej stan zdrowia szybko się pogarszał.
Kardiolożki z Krakowskiego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, gdzie od urodzenia była leczona, zdecydowały o zgłoszeniu jej do przeszczepu serca. Równolegle wysyłaliśmy dokumentację medyczną do zagranicznych ośrodków – między innymi dlatego, że od kilku lekarzy usłyszeliśmy, iż w Polsce nie ma co liczyć na taki przeszczep. Mówiono nam, że nie ma dawców i że to praktycznie niemożliwe…
Byliśmy załamani.
Tak trafiliśmy do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM. Baliśmy się bardzo, nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Po pesymistycznych opiniach specjalistów przygotowywaliśmy się na najgorsze.
Tym większe było nasze zaskoczenie, gdy na miejscu okazało się, że kardiolodzy są w stanie ustabilizować stan Łucji i przygotować ją do badań niezbędnych do kwalifikacji do przeszczepu.
Po dwóch miesiącach Łucja dostała kwalifikację. Byliśmy szczęśliwi jak nigdy wcześniej i pełni nadziei!
To wszystko dzięki lekarzom, a w szczególności naszej cudownej doktor Annie. Jej profesjonalizm i pozytywne nastawienie w tamtym czasie – myślę – uratowało nas. To ona powiedziała, że zrobią wszystko, żeby znaleźć dla Łucji „najlepszego mercedesa”, że będzie trudno, będzie bolało nieraz, ale to wszystko będzie po coś!
I stało się!
30 października 2024 roku, będąc na oddziale kardiologii, późnym wieczorem otrzymaliśmy wiadomość, że jest dla niej serce.
Dzień później po południu było już po wszystkim – Łucja dostała nowe serduszko! Kolejną szansę na dobre życie – bez sinicy, bez tachykardii, bez chronicznego zmęczenia.