Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
16458
Województwo
łódzkie
Data urodzenia
2005/07/01
niedorozwój tarcz nerwów wzrokowych, zespół Aspergera
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
16458 Bińkiewicz Adam Kacper darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
16458 Bińkiewicz Adam Kacper
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Bińkiewicz Adam Kacper.
Przekaż 1,5% podatkuNazywam się Adam Bińkiewicz.
Urodziłem się jako wcześniak i od pierwszych chwil musiałem walczyć o życie, ponieważ moje płuca nie były jeszcze w pełni rozwinięte. Nie otwierałem oczu. Mama, pytając lekarzy o powód, słyszała jedynie, że wcześniaki tak mają. Gdy wydawało się, że najgorsze już minęło, nadal nie reagowałem na światło ani na zabawki. Zaniepokojona mama szybko umówiła mnie na prywatną wizytę okulistyczną.
Tam usłyszała dramatyczną diagnozę – niedorozwój tarcz nerwów wzrokowych obu oczu. Rozpacz rodziców była ogromna. Nie poddawali się jednak – jeździli po specjalistach i profesorach w całej Polsce: Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, szpital w Prokocimiu. Niestety wszędzie słyszeli to samo – że nie ma szans na widzenie.
Mimo to walczyli dalej. Lekarze mieli nawet trudności z badaniami, bo moje oczy były odwrócone – widoczne było tylko białko. Dzięki pomocy pani profesor z Krakowa, trafiłem na operacje w Katowicach. Do tej pory przeszedłem już trzy zabiegi, aby źrenice były widoczne, by można było wykonywać badania.
W wieku przedszkolnym okazało się, że problemy wzrokowe to nie jedyne wyzwanie. Opiekunka zauważyła, że coś jest nie tak z moim rozwojem i skierowała mnie do psychiatry dziecięcego. Diagnoza była kolejnym ciosem dla moich rodziców – zespół Aspergera.
Moje schorzenia wiążą się z licznymi wizytami u lekarzy, pobytami w szpitalach i codziennymi trudnościami, które są ogromnym obciążeniem – nie tylko psychicznym, ale i finansowym – dla mnie i mojej rodziny.
Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie.
Będę wdzięczny za każdą pomoc i każdy, nawet najmniejszy gest.
Z całego serca dziękuję,
Adam Bińkiewicz