Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
16343
Województwo
mazowieckie
Data urodzenia
2011/03/21
mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie, obniżone napięcie mięśniowe, padaczka, niedowidzenie
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
16343 Pataj Natalia darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
16343 Pataj Natalia
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2024, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Pataj Natalia.
Przekaż 1,5% podatkuNatalka urodziła się w pierwszy dzień wiosny 2011 roku, w 36. tygodniu ciąży, w jednym z warszawskich szpitali. W ciąży czułam się świetnie – wyniki były książkowe. Nic, tylko czekać na pojawienie się małego człowieczka, który wypełni mój świat swoją radosną obecnością.
Niestety, nie udało się przewidzieć przewrotności losu. W 32. tygodniu ciąży zdiagnozowano wodogłowie u rozwijającego się płodu, a po porodzie okazało się, że moja córeczka przeszła krwawienie do mózgu. Rokowania były bardzo złe.
Wtedy jeszcze nawet nie podejrzewałam, jak to wszystko będzie wyglądać. Myślałam, że pokażę jej cały świat, nauczę wielu rzeczy…
Dziś Natalka jest nastolatką – wesołą dziewczynką o zadziornym charakterku, sensem mojego życia. Choć tak naprawdę jest dzieckiem w 100% zależnym od pomocy drugiej osoby.
Ma postawione diagnozy: czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie pokrwotoczne po implantacji zastawki, padaczkę oraz niedowidzenie znacznego stopnia. Dokumentacja medyczna zebrana przez całe jej życie nie pozostawia złudzeń – Natalka jest bardzo chorym dzieckiem, wymagającym stałej, całodobowej opieki.
A jednocześnie jest dla mnie waleczną i sprytną dziewczynką, która dźwiga ogromny bagaż doświadczeń, mając w sobie każdego dnia wielką wolę życia.
Dziś walczymy już nie o jej życie, ale o jego jakość. Bardzo zależy mi na tym, by nasze dni były godne i jak najmniej obciążone bólem wynikającym z niepełnosprawności mojej córeczki. Jest trudno, bo nasze wspólne życie wciąż podporządkowane jest terapii. Każdego dnia staramy się jednak walczyć o lepsze jutro.
Nie ma leku na porażenie mózgowe, ale naszą nadzieją jest rehabilitacja i odpowiedni sprzęt ortopedyczny, który pozwala prawidłowo pozycjonować ciało Natalki i zapobiega pogłębianiu się niepełnosprawności.
Na pierwszy rzut oka Natalka nie wygląda na bardzo chore dziecko. Gdyby to było możliwe, oddałabym choć odrobinę jej urody w zamian za zdrowie – by nie musieć za każdym razem zastanawiać się, czy gorączka to tylko przeziębienie, czy może coś dzieje się z zastawką…
Zdrowe dzieci z łatwością osiągają kolejne etapy rozwoju, a u nas każdą najmniejszą umiejętność trzeba mozolnie wypracować. Ale wiem, że warto.
Każde wsparcie, nawet najmniejsze, pomoże nam uczynić naszą codzienność choć trochę łatwiejszą.