Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
45876
Województwo
warmińsko-mazurskie
Data urodzenia
2019/07/26
padaczka, afazja rozwojowa
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
45876 Płotka Miłosz darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
45876 Płotka Miłosz
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Płotka Miłosz.
Przekaż 1,5% podatkuMój syn, Miłosz, to bardzo wrażliwy i delikatny chłopiec.
Najczęściej można go zobaczyć z kapibarą – ukochaną maskotką, którą mocno przytula, gdy świat robi się dla niego zbyt głośny i zbyt trudny. Ta kapibara to jego mały bezpieczny świat.
Miłosz rozwija się wolniej niż rówieśnicy. Trudniej jest mu mówić, trudniej poruszać się pewnie, czasem trudno jest mu znaleźć równowagę – w ciele i w emocjach. Odkąd zaczęły pojawiać się napady, wszystko stało się jeszcze bardziej nieprzewidywalne. Zawsze wtedy czuję, jakby cały dom na chwilę przestawał oddychać.
Jego siła jest jednak ogromna.
Pracuje codziennie – z logopedą, fizjoterapeutą, terapeutami. Każdy krok to wysiłek. Każde słowo to małe zwycięstwo. Każdy uśmiech – nagroda większa niż wszystko inne.
Mieszkamy w miejscu, gdzie wiatr pachnie wodą, a drzewa potrafią ukoić człowieka samym szumem. To dobre miejsce dla Miłosza. Tu łatwiej mu znaleźć spokój. Ale nawet w tej ciszy potrzebuje ciągłego wsparcia, rehabilitacji i dostosowanego sprzętu, żeby mógł rosnąć i uczyć się świata.
W domu jest też jego młodsza siostra, która również wymaga większej uwagi i pomocy. Dwoje dzieci potrzebujących codziennego wsparcia to ogromne wyzwanie – organizacyjne, emocjonalne i zwyczajne, życiowe. Ale robimy, co możemy, żeby każde z nich czuło się kochane i bezpieczne.
Miłosz uczy mnie cierpliwości.
Uczy mnie cieszyć się z najmniejszych rzeczy.
Uczy mnie, że każde dziecko ma swój rytm – i że warto iść właśnie w tym rytmie, razem.
To moja opowieść o chłopcu, który widzi świat po swojemu.
O chłopcu, który tak bardzo chce go zrozumieć, krok po kroku.
I o mamie, która każdego dnia jest obok, wierząc, że przed nim jeszcze wiele pięknych chwil.