Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
44868
Województwo
pomorskie
Data urodzenia
2022/06/25
cukrzyca typu 1
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
44868 Ziemblińska Nadia darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
44868 Ziemblińska Nadia
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Ziemblińska Nadia.
Przekaż 1,5% podatkuNadia przyszła na świat na początku lata.
Była naszą wakacyjną córeczką – małą dziewczynką, która wniosła do domu ciepło, radość i ten szczególny rodzaj szczęścia, który pojawia się razem z dzieckiem.
Przez dwa lata patrzyliśmy, jak rośnie, uczy się świata, stawia kolejne kroki i odkrywa wszystko z dziecięcą ciekawością.
A potem przyszedł dzień jej drugich urodzin.
Zamiast beztroskiego świętowania pojawił się strach. Diagnoza cukrzycy typu 1 stała się „prezentem”, którego nikt nigdy nie chciałby otrzymać.
Od tamtej chwili życie Nadii i całej naszej rodziny zaczęło toczyć się w rytmie pomiarów, przeliczeń i czuwania. Każdy posiłek musi być zważony i odpowiednio zbilansowany. Kilka razy dziennie podawana jest insulina. Glukometr, sensory i kontrola poziomu cukru stały się częścią rzeczywistości, w której nie ma miejsca na nieuwagę.
Cukrzyca u tak małego dziecka to nie tylko leczenie. To także lęk rodzica, który musi czuwać w dzień i w nocy, reagować na każdy sygnał i przewidywać to, czego nie da się przewidzieć.
Nadia doświadczyła już ciężkiej hiperglikemii, która bardzo osłabiła jej organizm i doprowadziła do kwasicy ketonowej. Po tym trudnym czasie musiała na nowo uczyć się chodzić – czegoś, co wcześniej było tak naturalne.
A jednak Nadia nadal jest naszą małą, wakacyjną dziewczynką.
Tą, która potrzebuje bliskości, bezpieczeństwa i szansy, by dzieciństwo nie kojarzyło się wyłącznie z chorobą. Tą, która każdego dnia pokazuje nam, że nawet najmniejsze dziecko może mieć w sobie ogromną siłę.
Chcemy, by mogła rosnąć, bawić się, poznawać świat i wracać do swoich małych radości. Bezpiecznie. Spokojniej. Z opieką, która pozwoli jej żyć jak najlepiej mimo choroby.