Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
41360
Województwo
wielkopolskie
Data urodzenia
2021/06/01
obustronny niedosłuch czuciowo-nerwowy
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
41360 Antczak Tadeusz darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
41360 Antczak Tadeusz
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Antczak Tadeusz.
Przekaż 1,5% podatkuCześć, jestem Tadeusz. Dla bliskich — Tadziu.
Przyszedłem na świat w wyjątkowy dzień — dzień, w którym świętują wszystkie dzieci. I na początku wszystko wyglądało właśnie tak, jak powinno. Byłem silnym, zdrowym chłopcem, rozwijałem się prawidłowo, a moi rodzice nie mieli powodów do niepokoju.
Z czasem jednak coś zaczęło ich martwić.
Byłem niespokojny, szczególnie w nocy. Budziłem się z płaczem, którego nic nie potrafiło ukoić. Kołysanki nie działały. Bliskość nie zawsze wystarczała. Była cisza… taka, której nie da się zrozumieć.
Rodzice szukali pomocy wszędzie. Odwiedzaliśmy kolejnych specjalistów — pediatrów, neurologa, neurologopedę, fizjoterapeutę, laryngologa, audiologa. Przez długi czas nikt nie potrafił powiedzieć, co się dzieje.
Aż w końcu padła diagnoza.
Obustronny niedosłuch czuciowo-nerwowy.
Nie słyszałem.
To był moment, który zmienił wszystko.
Ale moi rodzice się nie poddali. Dzięki szybkiej decyzji i operacji dostałem implant ślimakowy — szansę na to, żeby zacząć poznawać świat dźwięków.
To jednak dopiero początek.
Bo słyszenie to nie tylko dźwięki. To nauka rozumienia, mówienia, budowania relacji. To coś, co dla innych przychodzi naturalnie, a dla mnie oznacza codzienną pracę — godziny rehabilitacji, wizyty u specjalistów, ćwiczenia i ogrom wysiłku.
Uczę się słyszeć świat krok po kroku.
Uczę się go rozumieć.
I wierzę, że kiedyś będę mógł powiedzieć coś bardzo ważnego.
Dziękuję.