Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Nr subkonta
25489
Województwo
śląskie
Data urodzenia
2010/03/15
autyzm dziecięcy
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
25489 Salamon Filip darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
25489 Salamon Filip
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Salamon Filip.
Przekaż 1,5% podatkuKażdy z nas w życiu mierzy się z jakimś przeciwnikiem. Mój jest wyjątkowo trudny. Ma wiele twarzy i potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Nazywa się autyzm.
To przeciwnik wymagający ogromnej cierpliwości i siły. Czasem odbiera mi spokój, utrudnia kontakt z innymi, zamyka w świecie, który nie zawsze rozumieją inni. Bywa, że najprostsze rzeczy stają się barierą nie do przejścia. Ale ja nie jestem sam w tej walce – stoją przy mnie rodzina i przyjaciele.
Każdy dzień to trening. Rehabilitacja neurologiczna, terapia logopedyczna, zajęcia behawioralne, integracja sensoryczna, biofeedback… Wszystko po to, żeby krok po kroku uczyć się świata i odnajdywać w nim swoje miejsce. Do tego wizyty u lekarzy, turnusy rehabilitacyjne, pomoce dydaktyczne i nawet specjalne obuwie korekcyjne – wszystkie te rzeczy to moje narzędzia w walce z przeciwnikiem.
Nie jest łatwo. Autyzm nie daje forów, nie odpuszcza. Wymaga nie tylko mojego wysiłku, ale też ogromnych nakładów pracy i środków. Każdy mały postęp to tak naprawdę wielkie zwycięstwo. Uśmiech, który pojawia się po przełamaniu kolejnej bariery, daje siłę do dalszej drogi.
Moim marzeniem jest być coraz bardziej samodzielnym, pewnie stawać w codzienności i wiedzieć, że mogę – mimo trudności – budować swoją przyszłość. Wiem, że ta walka nigdy się nie skończy, ale wierzę, że mogę przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę. Krok po kroku. Dzień po dniu.