Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Zaloguj się do swojego banku.
Wybierz opcję "Przelew BLIK na telefon".
Odbiorca:
Numer telefonu:
Tytuł przelewu:
Nr subkonta
46932
Województwo
małopolskie
Data urodzenia
2025/02/15
dysplazja oskrzelowo-płucna, wrodzona niedoczynność tarczycy, wcześniactwo, niewydolność oddechowa noworodka, zastawkowe zwężenie tętnicy płucnej, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna
Wpłaty prosimy kierować na konto, podając poniższe dane:
Odbiorca:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A., nr rachunku:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
46932 Adamczyk Piotr darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Tylko dla wpłat - treść dla 1,5% podatku dostępna w sekcji "Przekaż 1,5% podatku".
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
46932 Adamczyk Piotr
Dla szybszej weryfikacji i księgowania wpłat bardzo prosimy nie wpisywać zdrobnień ani słów odmienionych przez przypadki jak również słów: dla, na, leczenie, rehabilitacja, itp.
Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT za rok 2025, z wypełnionymi danymi 1,5% dla Podopiecznego Adamczyk Piotr.
Przekaż 1,5% podatkuSą chwile, w których rodzice boją się nawet zbyt mocno ucieszyć. Bo kiedy dziecko przychodzi na świat dużo za wcześnie, każdy kolejny dzień przynosi nadzieję, ale też pytanie, co wydarzy się za chwilę.
Piotrek urodził się w 27. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 1270 gramów. Był drugim z bliźniąt. Miał mieć obok siebie brata, z którym zaczynał życie, ale bardzo szybko nasza rodzina musiała zmierzyć się ze stratą, o której do dziś trudno mówić.
Pierwsze tygodnie Piotrka to respirator, później CPAP, drgawki noworodkowe i nieustanne czuwanie przy inkubatorze. Zamiast spokojnego początku była walka o oddech, stabilność i każdy kolejny dzień.
A Piotrek został. I od tamtej pory pokazuje nam, ile siły może mieć tak mały człowiek.
Dziś nadal potrzebuje stałej kontroli specjalistów i intensywnej rehabilitacji. Duży niedosłuch oraz zmienne napięcie mięśniowe sprawiają, że jego rozwój psychoruchowy przebiega wolniej. Piotrek jeszcze nie mówi, ale ma swój własny sposób komunikowania się z nami. Czasem wystarczy spojrzenie, gest albo ten jeden uśmiech, który potrafi zmienić cały dzień.
Mieszkamy w niewielkiej miejscowości w Małopolsce. Każda konsultacja, badanie czy rehabilitacja oznacza kolejne dojazdy, planowanie i organizowanie codzienności wokół potrzeb Piotrka. Przy częstych wizytach ta logistyka staje się stałą częścią naszego życia.
Strach nadal gdzieś z nami jest, bo przy jego historii trudno całkiem o nim zapomnieć. Ale obok niego rośnie też coś znacznie silniejszego – nadzieja, że dzięki rehabilitacji, leczeniu i odpowiedniej opiece Piotrek będzie mógł zdobywać kolejne umiejętności w swoim tempie.
Najbardziej cieszą nas właśnie te małe rzeczy. Uśmiech. Nowa reakcja. Chwila większego spokoju. Każdy taki moment przypomina nam, że warto iść dalej razem z nim.
I właśnie z tych małych chwil budujemy dziś naszą nadzieję na jutro.